Warszawa, 21 lutego 2018

Stanowisko Rady Naukowej Instytutu Historycznego w sprawie możliwych konsekwencji artykułu 55a znowelizowanej ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej

Naganność publicznego użycia sformułowania „polskie obozy śmierci” nie budzi wątpliwości. Jednakże artykuł 55a nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej dotyczy skomplikowanych zjawisk historycznych stanowiących przedmiot badań naukowych i dyskusji. Zauważa to sam Ustawodawca, gdy dodaje (art. 55a 3), że spod odpowiedzialności karnej wyjęta zostanie działalność naukowa lub artystyczna w tym zakresie.

Niezręczna i nieprecyzyjna forma tego artykułu budzi zastrzeżenia. Sformułowanie o przypisywaniu Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu nazistowskich zbrodni „publicznie” oraz „wbrew faktom” (art. 55a 1) oraz zapis o pomniejszaniu odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni „w inny sposób” wydają się niejasne i zbyt szerokie.

W ustawie nie wskazano żadnych kryteriów uznania wypowiedzi w tej materii za odpowiadające faktom ani za mieszczące się w ramach działalności artystycznej i naukowej. M.in. problematyczna jest sama idea wąskiego definiowania działalności naukowej w sytuacji, kiedy nauka nie ma racji bytu w oderwaniu od działań popularyzujących jej wyniki w przestrzeni publicznej i w edukacji.

Tak nieprecyzyjne zapisy otwierają pole do sprzecznych interpretacji i nadużyć, skutkujących potencjalnie karą pozbawienia wolności do lat trzech. Przepisy te muszą niepokoić w kontekście artykułu 303.1 oraz 304.1 projektu ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym w kształcie z dnia 22.01.2018, gdzie pozostawia się rektorowi wyższej uczelni możliwość zawieszenia w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego, przeciwko któremu wszczęto postępowanie karne lub dyscyplinarne, a nawet w toku postępowania wyjaśniającego. Przykład ten pokazuje, jak niebezpiecznym może w praktyce okazać się przepis o odpowiedzialności karnej grożącej osobom wypowiadającym się publicznie na dyskusyjne tematy historyczne.